uveitis – zapalenie błony naczyniowej

Błona naczyniowa (uvea) składa się z tęczówki, naczyniówki i ciała (mięśnia) rzęskowego.

Zapalenie błony naczyniowej oka (łac. uveitis) jest schorzeniem, w którym jedna, bądź wszystkie części błony naczyniowej (niekiedy też przylegające do niej struktury oka) ulegają stanowi zapalnemu.

Uveitis może występować w jednym, lub jednocześnie w obu oczach.

W zależności od tego, która część oka objęta jest zapaleniem, wyróżnia się 4 rodzaje uveitis:

Zapalenie błony naczyniowej może powstać w wyniku wielu różnych czynników, zakaźnych (bakterie, wirusy, grzyby, pierwotniaki) i niezakaźnych.  Jakkolwiek, przyczynę często bardzo trudno ustalić.  Zapalenie może mieć podłoże immunologiczne w przebiegu innych chorób układowych (np. choroba Leśniowskiego-Crohna, choroba Behceta, zespół Reitera, reumatoidalne zapalenie stawów i inne)

Zapalenie błony naczyniowej może mieć przebieg ostry, lub przewlekły.

W przypadku ostrego zapalenia, trwa ono zazwyczaj około 6 tygodni i istnieje duże prawdopodobieństwo,  że powróci.

Stan przewlekły może trwać miesiące, lata, lub nawet do końca życia. Wówczas konieczne jest nieustanne przyjmowanie leków.

81 responses to “uveitis – zapalenie błony naczyniowej

  1. Witam. Mój syn jest leczony na zapalenie przedniego odcinka. Początkowo leczony był w Polsce- bezskutecznie, lekarze podawali antybiotyki(!!!) na zapalenie i masę sterydów i masę kropli.
    Wyjechałam do kliniki w Niemczech i….oko juz rok jest spokojne, syn dostaje niewielkie dawki sterydów. W Polsce sobie nie radzą!

    • Właśnie dowiedziałam się,że mój 3 letni syn ma obustronne zapalenie błony naczyniowej. Jestem przerażona leczeniem – antybiotyk + masa kropli. Do jakiej kliniki Pai wyjechała do Niemiec i jak to można załatwić. Proszę o pomoc.

      • Witam! Nie chcę się mądrować ale antybiotyk na zapalenie błony naczyniowej? Przecież to nie bakteria a zapalenie… Proponuję WEISS KLINIK w Chorzowie pani doktor Ewa Nita. Proponuje umówić się z nią jak najszybciej! W Weiss Klinik syn miał wdrożone zupełnie inne leczenie. Proponuję także wyjazd do Katowic do tamtejszego Szpitala Okulistycznego- tam wprawdzie zaleczali zapalenie, które zaraz wracało ale mieli więcej pojęcia jak je leczyć niz lekarz z mojego miasta, który właśnie podawał antybiotyk.Wyjazd do Niemiec zaproponowała cudowna Pani doktor z Chorzowa i jestem jej bardzo za to wdzięczna bo oko wygląda fantastycznie! Proponuję zrobic synowi badania na: toksoplazmozę, ANA screen, badania reumatoidalne, ogólne oraz zbadać gen HLA27 oraz nDNA. Jezeli syn miał zapalenie młodzieńcze stawów wówczas niestety ale zapalenie błony naczyniowej oka jest jego konsekwencją. Trzymam kciuki w razie potrzeby proszę do mnie pisać- wiem, ze Pani się martwi- przechodziłam to samo więc służę pocieszeniem!

        jestem jej wdzięczna. Gdyby Pani się zdecydowała na wyjazd do Niemiec to ja leczę syna w Uniwersyteckim Szpitalu w Heidelbergu.

    • Dziękuję za pomoc i namiary . Jesteśmy w trakcie straszej walki z tym paskustwem. Udało mi się znaleść lekarza na miejscu tj. w Szczecinie, który jak narazie jedno oko uspokoił i walczy o drugie. Robimy też kupę innych badań na atygeny. Nowością jest nDNA proponowany przez Panią i napewno też zrobię. Narazie zostanę przy mojej Pani doktor, która co prawda leczy całą masą kropelek ale jak narazie skutecznie. Gdyby niestety historia się powtórzyła będę myśleć o Heidelbergu chociaż przeraża mnie to, bo nie znam języka, jest okropnie daleko , a koszty iak dla mnie koszmarne.

    • Witam,
      Czy może ktoś doradzić jakąś klinikę specjalizująca się w leczeniu zapalenia błony naczyniowej? Do jakiego lekarza się najlepiej zgłosić ? Czy Pani Magda już była w tej klinice w Warszawie? Proszę o pomoc i kontakt anetka886@wp.pl

  2. Pani Ewo czy syn przyjmuje sterydy przez cały czas, czy tylko gdy zapalenie sie uaktywnia? Czy po długotrawałym leczeniu sterydami nie pojawiły się powikłania?

    • Jeśli steroidy podawane są w formie kropli, dość rzadko pojawiają się skutki uboczne. Gorzej jeśli bierze się je doustnie. Krople mogą podwyższać ciśnienie wewnątrzgałkowe, jednak z mojego doświadczenia wynika, że lekarze zawsze to kontrolują. Podwyższone ciśnienie jest pierwszym krokiem do pojawienia się powikłań typu jaskra… Jednak jeśli wykryte w porę, można je obniżyć 🙂
      Ja przy kroplach steroidowych zauważyłam tylko pogorszony stan cery.
      Nie wiem, czy tak samo jest u dzieci, jednak na tyle, na ile wiem o kroplach, działają one tylko w oku. Żeby zapobiec przedostaniu się ich do krwioobiegu zazwyczaj tuż po zaaplikowaniu kropli, zamyka się oko i przez minutę delikatnie uciska się wewnętrzny kącik oka.

      • Witam lekarze w Niemczech rozpoczęli leczenie dawką sterydu(jednego rodzaju) 5 razy dziennie, po kilku dniach zeszliśmy na 4 razy dziennie , potem 3 razy dziennie a następnie przez kilka tygodni dawkowanie było 2 razy dziennie. Obecnie az do stycznia 2013 roku syn dostaje dawkowanie co drugi dzień jedną kroplę.Absolutnie syn nie dostawał sterydów doustnych bo zaatakowany był jedynie przedni odcinek- na szczęście! Lekarze w Niemczech uważają, że lepiej utrzymywac przez dłuzszy czas leczenie niewielką dawką sterdu wówczas może nawrotu nie bedzie. A co dzieje sie u Pani?

    • zapomniałam napisać o powikłaniach po przyjmowaniu sterydów. Syn nie ma żadnych ale sadzę że tylko dzięki temu, że nie przyjmuje sterydów doustnych. Leczenie sterydem w kroplach nie daje żadnych skutków ubocznych ale wiem, że z czasem może być inaczej. Syn jest leczony sterydem z Niemiec- podobno lepszy skład.

  3. Dziękuję za informację 🙂 moja córka przyjmuje krople prawie cały czas, raz więcej, raz mniej ale ponieważ każde odstawieni kończy się nawrotem zapalenia już w tej chwili nie pozwalamy sobie na odstawienie całkowite. Ostatnio była obawa własnie o ciśnienie ale skończyło się na strachu po powtórzeniu badań na lepszym sprzęcie. Pozdrawiam i ciesze sie ze to forum powstało, bo rzeczywiście niewiele jest informacji o tej chorobie i niewiele jest osób z którymi można wymienić informacje.

  4. Córka przez prawie 1,5 roku przyjmowała też steryd doustny bo u nas zaczęło się od stawów, ale w tej chwili już nie bierze. W leczeniu ogólnym przyjmuje cyklosporynę. A w Państwa przypadku sa tylko krople czy jakies ogólne leki stymulujace również?

    • Witam W przypadku mojego 12 letniego syna nie był zapalenia stawów. Zapalenie po prostu sie zaczeło a przyczyny narazie nie znamy pomimo bardzo dokładnych badan wykonanych w Niemczech. Syn wprawdzie miał podniesione ANA SCREEN co moze wskazywać na problem ze stawami ale tez moze być niezależne.Kiedy syn był leczony w Polsce dostawał doustnie metypred a do oka różne krople.Kiedy zapalenie mijało, leki odstawialiśmy a po chwili znowu nawracało. Kiedy leczy sie w Niemczech otrzymuje lek którego substancją czynną jest prednisolum i doskonale mu to od samego poczatku leczenia w Niemczech pomaga. Steryd do oka syn dostaje już od roku a będzie przyjmował jeszcze do stycznia i wtedy okaze się czy lekarze z Niemiec lek odstawią czy nie. Proszę się nie martwić- bedzie wszystko ok ale jedyne co mogę doradzić lub zasugerować- kiedy syn leczony był w Polsce pewna lekarka zasugerowała mi kupienie leku sterydowego doustnego w Niemczech ponieważ podobno jest lepiej oczyszczony od polskich leków sterydowych doustnych i nie ma takich działań ubocznych. Ten lek nazywa sie CALCORT 6 mg.W razie pytań proszę pisać- musimy trzymac sie razem bo to choroba dziwna i cieżka w wyleczeniu.

  5. Witam, na zapalenie błony naczyniowej odcinka tylnego choruje od 3 lat. Na początku swojej choroby poszłam państwowo do lekarza z bólem i zaczerwieniem oczu, lekarz przepisał mi okulary i krople do oczu stwierdzając, że jest to zwykłe zapalnie. Po miesiącu straciłam okulary, podczas zakupu nowych zbadano mi wzrok, moja wada pogłębiła się 3 razy bardziej. Po 3 miesiącach okulary nie pomagały mi złapać ostrości a ból oczu stał się nie do zniesienia, ponownie trafiłam do lekarza. Tym razem poszłam prywatnie, lekarz od razu zdiagnozował mi chorobę i dal skierowanie do szpitala z dopiskiem cito. W szpitalu stwierdzono, że mam zapalenie w obydwóch oczach. Podawano mi metypred i krople do oczu (difadol, posorutin), zrobiono szereg badań, niestety nic nie wykazały. Chorobę zaleczono i jak to w Polsce, wypisano. Po pół roku ponownie trafiłam do szpitala, zapalanie ponownie w obydwóch oczach tym razem gorzej niż ostatnio, prócz bólu oczu i czerwieni pojawiły się czarne plamy które i ja widziałam (męty). Z początku podawano mi zastrzyki do oczu, dopóki nie dotarły wyniki badań( które z resztą nic nie wykazały). Po 2 tygodniach po lekkim zaleczeniu choroby wypisano mnie, przepisując do domu sterydy doustne. Męty w prawym oku mam do dziś i jakoś muszę się z nimi borykać. Na własną rękę pojechałam do kliniki okulistycznej do Katowic, tam również stwierdzono, że jest to ciężki przypadek, doradzono mi jeszcze bym zrobiła badania na SM ( stwardnienie rozsiane może być przyczyną zapalenia dna oka), ale przyznam się, że jakoś bark odwagi, nie wiem co gorsze… Jeżeli chodzi o gen HLA 27, to na szczęście wynik był negatywny. Wynik pozytywny świadczy o tym, że choroba jest nieuleczalna. Dziś nie biorę żadnych leków, póki co wzrok w miarę ( nie licząc tych czarnych plam ). Jestem w 15 tygodniu ciąży i mam nadzieję, że jeszcze przez te 25 tygodni choroba o mnie zapomni. Jeżeli chodzi o mój przypadek to wszelkie możliwe badania miałam robione (prócz SM jak wcześniej wspominałam), pogodziłam się z tym, że jest to mój wrzód oczu. Zaleczysz ale nie wyleczysz. W Katowicach lekarka poradziła mi bym obserwowała swój organizm i też tak staram się robić, są czynniki które wywołują tą chorobę, stres, osłabienie itd. Trzymam kciuki za innych i mam nadzieję, że choroba zostanie wyleczona do końca. Pozdrawiam

    • Magda,
      rzeczywiście uveitis może byc oznaką innych chorób, nawet przed ich pierwszym objawem.
      Nie wiem, czy mogłabym się zgodzić z Twoją okulistką – ja właśnie skończyłam terapię z Anglii, lecę jeszcze za trzy tygodnie na follow up i koniec. Owszem – to idiopatyczne, ale nikt mi nie powiedział, że nigdy nie wrócę do zdrowia, wręcz przeciwnie. Powiedzieli też, że jeśli cokolwiek będzie się działo, oni mi są zawsze w stanie pomóc. Fajnie by było słyszeć coś takiego w Polsce.
      Mam nadzieję, że Twoje oczy będą w porządku przynajmniej przez ten czas do końca ciąży.
      Pozdrawiam serdecznie 🙂

  6. Witam serdecznie! Właśnie natrafiłam na Pani stronę.Jestem bardzo wdzięczna,że w końcu ktoś pomyślał o tej męczącej chorobie oczu. jestem niestety jedną z osób chorujących zapalenie błony naczyniowej oka.Pierwszy raz zachorowałam 9 lat temu po urodzeniu dziecka. długo walczyłem z tamy zapaleniem ,bo trafiając do pobliskiego szpitala nafaszerowali mnie tylko sterydami doustnymi, a gdy się okazało ze twarz zalała mi się w jedną całaość lekarz powiedział ze trochę przesądzili. Zabrałam więc papiery i wypisałam się na własne rządanie po czym trafiłam do szpitala w Sosnowcu gdzie postawili mnie na nogi.Ordynatorem wtedy była wyżej wymieniona Ewa Nita. Wspominam ja bardzo miło. niestety tydzień temu moje zapalenie wróciło. dostaje kroplesterydowe Lotemax i jak na razie nic nie pomaga. nie wiem co robić dalej i szczerze mówiąc jestem załamana.Mieszkam w małym miasteczku w Bieszczadach i nie stać mnie na wyjazd do Niemiec.

  7. W Szczecinie, moim 3 letnim synem zajęła się ( jak na razie skutecznie ) doc. Monika Modrzejewska, która też może nie ma najwiękrzego doświadczenia w tej paskudnej chorobie, ale jest naprawdę mądrym i ambitnym lekarzem i wierze że nam pomoże. Syn leczony jest różnymi kropelkami, ale stały i przyjmowany już od dwuch miesięcy lek to tobradex- w tj chwili już tylko jedna kropla dziennie. No i syn widzi, czyta obrazki obydwoma oczami już do końca tablicy!!!

    • Wspaniale, ze synek lepiej się czuje! To najważniejsze:)Ale proszę być czujną- ta choroba to nie problem optyczny ale okulistyczny. Mój syn potrafił mieć zapalenie błony naczyniowej a nie miał żadnych objawów, widział dobrze, nic go nie bolało. Trzymam kciuki, że Pani synek nie będzie miał już więcej zapalenia błony naczyniowej!

  8. DO GABI
    Ta choroba powraca jest wyjątkowo podstępna. Proponuję jechać do kliniki Weiss Klinik w Sosnowcu- tam pani doktor przyjmuje. Najlepiej zadzwonić i się umówić. Niech pani nie czeka.

    • Zależy kto skąd jest – znalazłam w Warszawie klinikę, ktora specjalizuje się w chorobach błony naczyniowej oka – jeszcze tam nie byłam, wybieram się jutro ze zwykłą wizytą researchową w ramach zapytania, czy potrafią skutecznie leczyć uveitis i jak by to wyglądało i czy ewentualnie byliby zainteresowaniu współpracą przy budowie serwisu na ten temt. Szanowne Panie, mam nadzieję, że do końca grudnia powstanie w końcu obiecywana strona i że będzie ona we współpracy z jakimś polskim specjalistą.
      Wszystkie nowości będę podawała na blogu. Mam nadzieję, że i wy i Wasze dzieciaczki cieszycie się zdrowiem 🙂 Moje oko szczęśliwie od 5 tygodni nie potrzebuje kropelek 🙂
      Jeśli któraś z Pań jest z okolic Warszawy i chciałaby się zaangażować we współpracę w budowie serwisu informacyjnego nt Zapalenia błony naczyniowej oka, zapraszam serdecznie do kontaktu – nie wymagam żadnych większych kwalifikacji, tylko dużo chęci niesienia pomocy 🙂
      Pamiętajmy, że im więcej się daje, tym więcej się dostaje 🙂 A w zespole szybciej stworzymy coś bardziej przejrzystego, dotępnego i oficjalnego niż ten blog 🙂
      Równocześnie cieszę się, że pomaga i że znajdujecie tu coś dla siebie 🙂
      Pozdrawiam serdecznie 🙂

      Magdalena

      • Witam

        Czy już wiadomo coś o klinice, o której pani pisała? Proszę podać adres tej kliniki – bedę wdzięczna! Pozdrawiam

      • Pani Ewo, myślę, że nie będzie tak łatwo, jak miałam nadzieję, ale jutro mam spotkanie z panią dyrektor kliniki, w której kiedyś był oddział tej choroby, jednak już go nie ma… Tylko mają niezaktualizowaną stronę. Jakkolwiek zamierzam się spytać, co się stało z pacjentami i czy jest jakokolwiek inny ośrodek zajmujący się uveitis w Polsce. Powiem o wszystkim, czego się dowiem.
        Pani jedzie z synkiem do Heidelberga w styczniu?
        Pozdrawiam 🙂

      • Witam Tak, jadę do Heidelbergu w styczniu. Ciekawa jestem czy odstawią krople czy jeszcze nie.Chyba będę się bała jeśli odstawią bo co jeśli zapalenie powróci? Proszę napisac mi gdzie Pani się leczyła w UK ?Pozdrawiam

      • Jeśli zapalenie powróci, pewnie trzeba będzie wracać do lekarza. Ale bądźmy dobrej myśli 🙂 Zawsze lepiej jest nie brać leków, niż brać je bez powodu 🙂 Ja mam w zapasie swoje krople na wszelki wypadek, żeby zdążyć dolecieć do Sheffield, ale w między czasie nie zdążyć zbytnio cierpieć, chociaż moi lekarze niezbyt pochwalają pomysł samowolnego używania steroidów – leczę się w Royal Hallamshire Hospital w Sheffield w Vision Centre. Może Pani też powinna kupić opakowanie leku na zaś? Ja myślę, że byłabym w stanie stwierdzić, czy to silne i jak mniej więcej stosować moje krople, z tym, że to też moje oczy – u Pani chodzi o syna, trudno pewnie stwierdzić bez badań.
        Co do Warszawy – pani, z którą rozmawiałam stwierdziła, że w Polsce unika się diagnozowania Uveitis, bo jest to zbyt drogie i że w teorii pacjentowi należy się wszystko, w praktyce zaś nic… Nie wiem, czy kiedykolwiek będziemy mogły spokojnie pójść do okulisty w tym kraju, będąc pewnymi, że nas wyleczą, ale wciąż szukam 🙂

        Pozdrawiam serdecznie 🙂

        Proszę napisać, jak przebiegnie wizyta w Heidelbergu 🙂

      • Witam serdecznie Co do leków „na wszelki wypadek” równiez zrobiłam zapas:) Wolę mieć i w razie czego pomóc synowi niż nie mieć. Każdy lekarz bedzie odradzał stosowanie steroidów na własną rękę nawet jelśli zaraz po zastosowaniu trafi się do lekarza- kto chciałby ponosić ewentualne konsekwencje? Serdecznie pozdrawiam!

  9. Ach i jest to klinika Akademii Medycznej w Warszawie przy ulicy Oczki 6. Z tego, co powiedziała mi Pani w rejestracji podobno pacjenci zostali skierowani do czegoś, co określiła jako przychodnię ogólną. Jutro będę wiedziała coś bardziej sprecyzowanego 🙂

  10. Witam. Mam 17 lat i również posiadam zapalenie błony naczyniowej oka. Mianowicie – mam sporo mętów i mroczków, które mi strasznie przeszkadzają. Mam uczucie kilku mroczków, które tak jakby nakładały się na pole widzenia i sprawiały efekt – nieostrego obrazu, ale tylko w poszczególnych miejscach. Mam również ograniczone pole widzenia. Patrząc się w jeden punkt (czasami- nie zawsze lecz bardzo często ) nie widzę innych, które znajdują się po bokach. Głównie w lewym oku. Myślałem, że działa to schematycznie lecz tak nie jest. Nie ma na to reguły, więc bardzo cieżko mi opisać kiedy to się dzieje. .. również dokucza mi lekka różnica barwy – kiedy zamykam jedno oko kolory są ciemniejsze, zamykając drige kolory są jaśniejsze. Zamykając prawe oko lewe jest strasznie ” słabe ” nie widze sporej ilości rzeczy.. Choruje na migrene oczną z mroczkiem, ale nie jem tego na co jestem uczulony, wiec dawno miałem atak. Miałem robiony rezonans lecz nic nie wykazało. Mieszkam w województwie Lubelskim. Byłem w dwóch klinikach okulistycznych lecz bez skutku. W drugiej klinice powiedzieli mi ,że mam owe zapalenie. Czy możecie mi państwo poradzić co robić w tej sprawie ? gdzie się udać ? dodam, ze mogę nawet udać się do tej kliniki do Chorzowa. Pozdrawiam

    • Hej Michał 🙂

      Niestety trudno mi podać Ci dokładny adres, ponieważ nie znam takiego w Polsce. Ostatnio dowiedziałam się, że jest w Warszawie doktor, która się tym kiedyś interesowała – pracuje w prywatnym centrum medycznym LuX Med przy Alejach Jerozolimskich, jednak jeszcze się z nią nie widziałam – informacje dostałam od jej byłych pracodawców.
      Część z nas tutaj leczy się za granicą, co w mojej opinii jest najlepszym wyjściem. Rozumiem, że zapalenie błony naczyniowej jest u Ciebie spowodowane inną chorobą, czy jest ono idiopatyczne?
      Napiszę Ci maila, jeśli ten podany jest tym, który używasz an codzień. Jeśli chcesz mogę też przesłąć Ci wszystkie dostępne mi informacje na temat choroby, przebiegu i leczenia.
      Która część błony naczyniowej jest u Ciebie chora?

      Pozdrawiam 🙂

    • Polecam Weiss Klinik w Chorzowie a także szpital okulistyczny w Katowicach (wprawdzie zaleczą ale nie wyleczą i swiadomość jest marna ale pomogą chociaż trochę) Mam pytanie- zaintrugowało mnie co napisałeś „nie jem tego co mnie uczula) czy to oznacza ze zapalenie Twoje moze być spowodowane alergią?

  11. Byłbym wdzięwczny za te informacje 🙂
    W moim przypadku dolega mi zapalenie części pośredniej błony naczyniowej.
    Nie mam pojęcia czy jest to idiopatyczne. Jestem dopiero skierowany na badania

    – Typowanie antygentów HLA klasy II ( metodą SSP-PCR)
    – RTG klatki piersiowej
    – Morfologia
    – OB
    – CRP
    – ostatniego badania nie potrafię rozczytać.

    Zdaje sobie sprawę z tego, że lepiej leczyć się poza granicą naszego idealnego kraju i nie widzę problemów.
    wolałbym w UK 🙂

    PS – ta choroba jest uleczalna ? albo chociaż można ją zminimalizować do stopnia żeby jej nie odczuwać ?

    • Witaj Michał Choroba jest uleczalna ale nie zawsze. Czasami jest tak że jest remisja a nagle zapalenie wraca niespodziewanie. Nie ma reguły.Najważniejsze to leczyć aby nie robiły się zrosty itp Mój syn leczy się w Niemczech i juz remisja trwa półtora roku- wprawdzie jest na bardzo niewielkich dawkach sterydów co drugi dzień ale oko jest spokojne. Jadę w styczniu do Niemiec znowu i zobaczymy czy tym razem leki odstawią. Póki co może jedz co Chorzowa lub do Katowic lub do Warszawy, porozmawiaj z kimś mądrym:)

      • Jakie objawy miał pani syn ?
        Moje zapalenie trwa ok. 2-3 lat i dopiero teraz lekarze potrafili zdiagnozować co mi dolega…

      • Witam:) Widział jakby za mgłą, były zrosty, czerwone oko. Jeden atak miał taki, że nie wiedzieliśy, że w ogóle jest. lekarz wykrył go przypadkowo przy rutynowej kontroli okulistycznej przed wylotem na wakacje. A jakie były u Ciebie? Co mówią lekarze? Jakie leki bierzesz?

  12. Witam wszystkich zmagających się z tą chorobą.U mojego syna zapalenie błony naczyniowej oczu nastąpiło gdy miał 4 lata.Obecnie ma 10 lat.Początkowo nie zdawałam sobie sprawy z powagi sytułacji.Syn mój był leczony w

    • Pani Bożeno, chyba nie zapisał się cały komentarz.Ale jeśli by Pani mogła powiedzieć, gdzie był leczony Pani syn i jak to przebiegło, będziemy wdzięczni.

      Pozdrawiam serdecznie

      • Witam! wczoraj wróciliśmy z Heidelbergu. Od sierpnia była zmniejszana dawka leku do oka i…zapalenie w niewielkim stopniu wróciło. lekarze zdecydowali na podawanie INFLAMERIAN FORTE 3 razy dziennie, potem 2 razy dziennie a następnie aż do wizyty w lipcu- codziennie.

      • Niestety, nie mam, ale nazywa się I. G. Rennie – można się z nimi skontaktować i dostać szczegóły co do leczenia. Jednak szczerze mówiąc sugerowałabym może Londyn, jeśli już zmieniać lekarzy – do Londynu jest się zdecydowanie łatwiej dostać i wrócić, niż do Sheffield, gdzie ja się leczyłam. Ja zadzwonię rano do kliniki w Sheffield i spytam, czy mogliby mi polecić kogoś w Londynie, jeśli Pani chce. Jest też strona, na której jest spis specjalistów leczących uveitis w różnych krajach świata – prześlę ją Pani mailowo.

        Mam nadzieję, że Adam miewa się dobrze pomimo wszystko

        Pozdrawiam serdecznie 🙂

  13. Niestety, u mojego już prawie 4 letniego syna leczonego w Szczecinie zapalenie prawego oka nadal utrzymuje się. Przyczyna nieodnalezioma, chociż zrobione miał już wszystkie badania jakie tylko wpadły nam i lekarzą do głowy. Został nawet przeleczony ciężką kuracją przeciw wirusowi opryszczki bo miał podniesione igg. ostatnio wprowadzony został lek po który jeżdżę do Niemiec o nazwie INFLANEFRAN FORTE – prednisolum 10mg (zastanawiam się czy to czasem nie to samo samo co stosuje Pani Ewa) Jest to jednak leczenie typowo objawowe, ale co nam innego pozostało? Lekarka wprowadziła też efedrynę w kropelkach robioną w Niemczech, ale na jej zrobienie czeka się ponad tydzień i jeszcze jej nie mam. Zobaczymy. Widzę jednak, że nadzieję jaką pokładałam w razie czego w wizycie w Heidelbergu będą płonne. Przykro mi Pani Ewo.

    • Witam Mój syn dostaje dokładnie te same krople co Pani Inflamerian Forte. One bardzo pomagaja mojemu synowi. Przyczyna zapalenia również nie jest znana i wiem że nie zostanie poznana. W tamtym tygodniu będąc w Heidelbergu lekarka powiedziała że kiedyś to sie skończy- za 2, 4 , 6 lat- skończy sie wtedy kiedy błąd zostanie w organizmie naprawiony. Narazie bedziemy jezdzić do Niemiec bo to jedne miejsce gdzie moga pomóc mojemu dziecku. Pozdrawiam

      • Lekarka we Wrocławju również powiedziała nam, że synek w wieku 18-20 lat powinien pozbyć się tego świństwa , a do tego czasu trzeba go umiejętnie przeprowadzić przez tę chorobę , aby zostawiła po sobie jak najmniej nieodwracalnych zmian – tylko że mój syn ma dopiero 4 lata.

  14. Witam, z uwagi na długotrwałe leczenie Dexamethasonem WZF mamy powikłanie ze zbyt wysokim cisnieniem gałki ocznej, pierwsze krople które miały pomóc nie zadziałały, teraz mamy próbę z kolejnymi, czy ktoś z Was również borykał się z tym problemem? Steryd w tej chwili jest obnizony do minimum (1 raz dzienie) i stan zapalny póki co nie powraca ale ze zbiciem ciśnienia nie poszło tak łatwo jak sie spodziewaliśmy 😦 Jeżeli ktoś może podzielic się jakimiś doświadczeniami to będę wdzięczna. Pozdrawiam

  15. Witam Panią! Ja też jestem z Częstochowy! Niedawno miałam przyjemność rozmawiac z jedną z Pań na ten temat włąśnie z Częstochowy – mam wrażenie że to była Pani:)

    • Bardzo możliwe że rozmawiałyśmy przez telefon.Bo powiem szczerze że mi też to przyszło do głowy po przeczytaniu Waszej historii.Jeżeli nie ma Pani nic przeciwko to może kiedyś byśmy się spotkały i razem oceniły leczenie naszych synów.Może jedna drugiej coś podpowie,doradzi.Pozdrawiam Bożena z Częstochowy.

      • Pani Bożeno! Z przyjemnościa się z Panią spotkam:) Moja komórka 661 999 776

  16. Niestety, ja z mojego doświadczenia z tą chorobą będę polemizowała z osobą która stwierdziła,że najlepiej pomogą w szpitalu. Mojemu synowi szpital nie pomógł nic a był to podobno bardzo dobry oddział dziecięcy Akademi Medycznej. Lekarze stosowali tak zwaną spychologię a tak naprawdę to kompletnie nie wiedzieli co robić. Gdybym słuchała ich rad, to obawiam się że byłoby już dzisiaj bardzo żle. Chodzę do nich co jakiś czas na kontrolę, ale jak by to powiedzieć nia mam już zaufania. Na poważnie zajęła się synem lekarka do której chodzę prywatnie. Słono mnie to kosztuje, ale chyba nie mamy innego wyjścia. Proponuję wszystkim aby znaleść lekarza, który naprawdę pszejmie się problemem i popróbuje trochę dokrztałcić się w tym kierunku.

  17. Witam,

    leczę się zapalenie błony już 10 lat (od 18 roku życia). Na początku przez jakieś 7 lat byłam załamana, zapalenie miałam non stop bez przerwy raz większe raz mniejsze. Okuliści rozkładali ręce, proponowali mi jedynie same kropelki i zastrzyki okołogałkowe. Na ” szczęscie” miałam młodzieńcze zapalenie stawów więc mam dostęp do leków ogólnych, które wypisuje mi reumatolog. Leczyłam się wieloma lekami immunosupresynymi (niektóre w okulistyce też są stosowane, tylko, że okulisci w Polsce się boją tych leków) –
    MTX, cyklosporyna, enbrel no i oczywiście sterydy, które najlepiej działąny na moje oczy, jednak zapalenie cały czas albo było, albo co chwila wracało. . Ostatnio dostałam lek Humira i odkąd biorę ten lek zapalenie naczyniówki zupełnie, całkowicie zniknęło, mogłam zejść trochę ze sterydów ogolnych, jednak dalej je biorę w niższej dawce, Na tę chorobę mozna stracić wzrok, takze uważam, że lepiej nie ryzykować i brac nawet leki ogolne i nie bać się ich skutków ubocznych. W ogole nie rozumiem tej całej paniki odnośnie leków ogólnych, okuliści się ich boją, w reumatologii dzieci i dorosli biorą sterydy i chemie ogolnie przez dziesiatki lat bez przerwy i jakos zyją, ja biorę juz 25 lat sterydy non stop i nie odczuwam skutków ubocznych. Przecież robi się w trakcie leczenia tymi lekmi badania co miesiąc i lekarz jest w stanie szybko zareagować jeśli pojawią się skutki uboczne, Byłam u wielu okulistow, jednak każdy rozkłądał ręce. Chyba najlepsza okulistyka z jaką miałam styczność jest w Akademii we Wrocławiu, dr Turno-Kręcicka, We Wrocławiu generalnie specjalizują się w leczeniu błony naczyniowej oczu.

    • Pani Agnieszko, po prostu niekiedy leki systemowe nie są potrzebne. Po co też stosować na przykład doustne leki steroidowe, jeśli mają one szereg skutków ubocznych, a krople pomogą? Steroidy to nie są cukierki – niektórzy odczuwają wiele skutków ubocznych. Przy tym krople działają tylko na chore oko, minimalizując obciążenie innych narządów.
      Co do Humiry, zapewne będę o tym pisała na blogu, ale teraz pokrótce: jest ona zatwierdzona jako lek w chorobach systemowych, zaś nad jej użyciem w przebiegu Uveitis badania dopiero trwają. Podobno mają pozytywne wyniki w większości przypadków, ale badań było dość niewiele. Chyba też nie czytałam wyników żadnych niezależnych badań, nie wiem czy takie w ogóle zostały przeprowadzone. Humira jest też lekiem stosowanym tylko dla określonych grup pacjentów. I też ma skutki uboczne, o czym moim zdaniem powinno się mówić głośno, jeśli mówimy o jakimkolwiek leku.
      Oczywiście jeśli chore oczy nie odpowiadają na inne leki, należy wykorzystać wszystkie dostępne środki, żeby ratować wzrok.

      • Witaj,

        Oczywiście, że leki te się stosuje, gdy krople nie pomagają, ale mi krople i zastrzyki nie pomagały a jednak nigdy od okulisty nie usłyszałam nic o lekach ogólnych (oprocz sterydów, ktore bralam a i tak mialam zapalenia), nikt sam z siebie nie wyszedł z taką propozycją. Sama z siebie musialam załatwiac i walczyć o lek ogólny, płaszczyć się, prosić, dowiadywać się, szukać informacji. Znam jedną osobę, która stracia całkowicie wzrok na tę chorobę. Nigdy nie była leczona takimi lekami co ja, nie miała tej szansy. Jeśli mi nie pomagają krople i zastrzyki okołogałkowe, to chcę mieć szansę leczenia ogólnego ,nawet terapią niebezpieczną i niesprawdzoną do końca, ponieważ nie ma dla mnie nic straszniejszego niż utrata wzroku. Co do Humiry się zgodzę, badania trwają i póki co do leku mają dostęp chorzy reumatyczni jednak inne leki immunosupresyjne są zarejestrowane do leczenia błony naczyniowej oczu a jednak rzadko wykorzystywane. Niektórzy okuliści stosują też leki immunosupresyjne niezarejestrowane na tą chorobę, ale badania wykazują skuteczność poszczególnych leków w leczeniu naczyniówki, np cellcept. Wszystko wiem nie od okulisty, ponieważ im zalezy na tym aby pacjent nie wiedział i nie zawracał głowy.

      • Rzeczywiście takie podejście lekarzy jest zwyczajnie głupie. Pacjent ma prawo do informacji i do zmienienia leczenia. Nie jest moją intencją narzekanie na polską służbę zdrowia, ale kiedy niecały tydzień temu pan okulista w polskim szpitalu, pomimo, że powiedziałam mu, na co choruję, ‚zdiagnozował’ mi cytuję:”albo zapalenie rogówki, albo siatkówki”, stwierdziłam, że szkoda było czasu. Pan też był zupełnie niezainteresowany słuchaniem, o czym mówiłam, nie wiem, czy wynika to z niewiedzy, czy z ignorancji. Przepisał mi 4 różne leki, które właściwie można stosować na wszystko i wysłał do domu. Zamiast leków, kupiłam bilety i poleciałam do Anglii, gdzie oczywiście moi lekarze stwierdzili zapalenie błony naczyniowej(nawet ja sama przed lustrem mogłam to stwierdzić pobieżnie, daleczego polski okulista nie?) I mogę z nimi dyskutować o tym, jakie chcę leki, informują też o skutkach ubocznych i już przy pierwszym zachorowaniu powiedzieli, że jeśli nie zadziała nic innego, będziemy stosowali dosutne steroidy – na razie nie ma takiej potrzeby, zastrzyki i krople pomagają. Chodzi o samo podejście do pacjenta, które w Polsce bardzo często jest na nadzwyczajnie niskim poziomie. Pan nawet nie spytał, czy jestem na cokolwiek uczulona. Dlatego właśnie powstała ta strona, żeby może się coś zmieniło. Nie wyobrażam sobie, co się dzieje z pacjentami, którzy na serio mają ZBN, a są diagnozowani z czymś innym i odsyłani do domu, gdzie tylko cierpią niepotrzebnie. Chyba trzeba i edukacji pacjentów i lekarzy. Dzięki Bogu są osoby, które się nie poddają, uczą, dowiadują i walczą o swoje – i tak właśnie należy robić. Bierność jeszcze nikogo na żaden szczyt nie wyniosła.

  18. Witam.Ja choruję na to już od 14 lat.Mogłabym napisać książkę,a raczej przewodnik po okulistach w Polsce.Na dzień dzisiejszy mogę polecić doktor Turno-Kręcicką z Wrocławia.Ona jedna powiedziała mi jak można w miarę normalnie żyć z tą chorobą.Dodam że choruję na przewlekłe zapalenie błony naczyniowej obu oczu,jestem po operacji zaćmy bez wszczepienia soczewek,a w tej chwili po zabiegu laserowym yag.Nie biorę żadnych leków,ale w pogotowiu mam zastrzyki z Niemiec,gdyby pogorszyło.Dodam że doktor Turno napisała książkę na temat tej choroby.Pozdrawiam

  19. Witam serdecznie,

    Mój 12-letnie syn choruje od listopada ubiegłego roku. W tej chwili ma trzeci stan zapalny, kilka zrostów na oczach, które nie zostały rozbite. Był leczony zarówno ambulatoryjnie, jak i szpitalnie. W szpitalu był dwa tygodnie, dostał solumedrol dożylnie w maksymalnej dopuszczalnej dla jego wagi dawce, dostałam też antybiotyki. Obecnie, tydzień po wyjściu ze szpitala, przeziębiony (po osłabieniu antybiotykami) ma kolejne zapalenie. Bierze naproxen od 10 dni, krople to dexamethason,tropicamid,naclof oraz specjalnie robione krople sterydowe – sandimmun. Badania zrobiliśmy wszystkie możliwe, włacznie z chlamydią ( po konsultacji z neurologiem). Wszystkie wyniki albo w normie, albo ujemne. Jesteśmy z Warszawy i leczenie nawet w tak dużym mieście nie jest łatwe. Ponieważ choroba nie jest zdiagnozowana, leczymy jedynie skutki a nie przyczynę. Wczoraj postanowiłam zapisać go również do alergologa – sprawdzę również to, a może trafimy …..
    Pozdrawiam.

    • Witam,

      proszę o kontakt na maila zapalenieblonynaczyniowej@gmail.com, ja też jestem z Warszawy – może zechciałaby się Pani spotkać i porozmawiać? Bardzo interesuje mnie do jakich chodziła Pani lekarzy – chciałabym stworzyć coś w rodzaju bazy lekarzy, do których warto się wybrać.
      ZBN w tak młodym wieku może być w niektórych przypadkach zapowiedzią innych chorób, lub też zwyczajnie jest idiopatyczne, co oznacza, że jego przyczyny nie zostaną poznane. Przynajmniej na chwilę obecną.

      Dużo zdrowia dla syna 🙂

      Pozdrawiam serdecznie

      • Witam,

        bardzo chętnie spotkam się z Panią, wciąż jesteśmy w trakcie odwiedzania lekarzy najróżniejszych specjalizacji, szukamy kogoś kto chce. Chce leczyć, chce się zająć, chce się przede wszystkim zainteresować. Po tych kilku miesiącach, doszłam do wniosku, że jeśli ZBN wynika z jakieś choroby, to wówczas zajmuje się takim pacjentem lekarz specjalista z danej dziedziny ( np. jeśli jest zapalenie stawów, jest reumatolog, jeśli ZBN pochodzi od zakażenia boleriozą, toksoplazmozą czy toksocarozą – pacjent zostanie przeleczony kuracją antybiotykową przez pediatrę czy internistę.)Jeśli natomiast u delikwenta nie zostanie znaleziona przyczyna, to wtedy okazuje się, że leczyć nie ma kto. Tacy pacjenci są właśnie leczeni zachowawczo. Dostają proszki, które tłumią stany zapalne, jednakże niczego nie leczą – zaleczają jedynie skutki. A szczerze mówiąc, nie odpowiada mi taka „terapia”.

        Pozdrawiam serdecznie
        odezwę się do Pani na meila 🙂

  20. Czy jest możliwe wsteczne rozpoznanie zapalenia? Miałam je kilkakrotnie w ciągu kilku lat- niesamowity ból oka (okuliści bez większych badań-praktycznie żadnych-stwierdzili zespół suchego oka). Zawsze w trakcie bólu oka, bolało mnie…kolano. Teraz, gdy u dziecka wykryto chorobę reumatyczną (HLA B 27 obecne), dochodzi do mnie, co się działo naprawdę z tym okiem…Czy dobry okulista zauważy, że e zapalenia były? Od ok. 2 lat oko przestało mnie bolec (stawy także), ale już miewałam tak długie przerwy i wiem, że ten potworny ból może wrócić (oby nie).

  21. No i stało się. W prawym oku w szklistce – mleko, a syn na nie nie widzi (leczony jest od 7 miesięcy), w lewym oku zroszenia jak wół jak to określiła Dr. Turno-Kręcicka z Wrocławia bo tam w końcu trafiliśmy. Niestety nie zatrzymali nas w szpitalu bo na długi majowy wikend oddział zamknął się ( bez komentaza). Jutro zamykają synka w Szpitalu w Szczecinie bo tu mieszkamy i mam tylko nadzieję, że zechcą wziąć pod uwagę zalecenia z kliniki wrocławskiej. Ta choroba to prawdziwy koszmar!!!!!!!

    • To nie koszmar, to potworna niewiedza lekarzy w Polsce! Dlaczego w klinikach w Anglii i Niemczech choroba jest z powodzeniem leczona i jest remisja juz półtoraroczna w przypadku mojego syna, który równiez widział na biało miał zrosty, które nie chciały”puścić”? Dlaczego jezdziałam z nim od lekarza do lekarza i nikt konkretnie nic nie zrobił? Dlaczego nie mamy odpowiednich matryc w laboratoriach które wykrywałyby to co wykrywaja te laboratoria w Niemczech? W Polsce syn miał zero przeciwciał przeciwjadrowych a w Nimeczech wyszło ich 640- masakra! Polska to chory kraj! Wiem co Pani czuje- czułam to samo. Czy syn ma przedni czy tylni zajęty odcinek ?

      • We Wrocławiu napisano mi : przewlekłe obustronne zaplenie błony naczyniowej odcinka przedniego z wysiękiem do ciała szklistego, w Szczecinie -zapalenie błony naczyniowej odcinka przedniego i tylnego. W obydwu klinikach proponują diametralmnie odmienne leczenie. Zaufałam wiedzy którą mają lekarze we Wrocławiu. Mały jest na leczeniu miejscowym- kropelki tropikamid, yellox i niemieckie inlamerian forte (czy jakoś tak), do tego podano zastrzyk okołogałkowy ze sterydów. W Szczecinie proponowali sterydy do żyły. W zaleceniu mamy też co dwa tygodnie robić ANA 1:40 ( bardziej czuły). Zobaczymy co będzie dalej.

      • Dobrze, ze stosuje Pani niemiecki Infalerian Forte- ma lepsze nośniki niz polski prednisol. Trzymam kciuki!

      • Mój syn ma remisję- nie ma żadnych śladów zapalenia, oko jest idealnie czyste. Stosuje codziennie jedną kroplę leku do oka o bardzo niskiej dawce. W lutym kolejna wizyta.

      • Bardzo się cieszę, że jest remisja. A można się dowiedzieć co dokładnie Pani teraz stosuje, czy to nadal jest inflanefran forte ? Pytam bo nam lekarze chcą już odstawić ten lek (obecnie podaję jedną kroplę dziennie), a ja boję się nawrotu.

      • Lekarze w heidelbergu nie są tak chętni do odstawiania leków. Rok temu była też remisja i chcieli sprawdzić jak oko będzie się zachowywać kiedy inflamerian Forte będzie podawany co drugi dzień (ale pomimo remisji nie odstawili leku zupełnie). Po pół roku okazało się, że podawanie jednej
        kropli co drugi dzień nie wystarczy bo zapalenie w bardzo niewielkim stopniu ale wróciło. Rozpoczęli podawanie znowu codziennie i po kontroli w lipcu tego roku oko jest czyste i pomimo tego każą podawać lek aż do lutego (jedna kropla dziennie). Kiedy pojadę do Niemiec w lutym i oko będzie spokojne wtedy podejmą decyzję.
        Ta choroba jest wredna i odstawianie leków nie jest dobrym pomysłem, lepiej podawać lek co drugi dzień i sprawdzić po pół roku czy zapalenie nadal jest. Jeśli nie ma to można podawać co trzeci dzień i kontrolować oko. Jeśli nie ma problemów z ciśnieniem w oku to tak niewielką dawkę sterydu można podawać. Szkodliwość podawania sterydu w niewielkiej dawce jest mniejsza niż szkodliwość uszkodzenia oka gdyby tego sterydu nie podawać i wywiązałoby się zapalenie.

  22. Witam,
    W zeszłym roku trafiłam do szpitala z zapaleniem błony naczyniowej. Zapalenie mam również w chwili obecnej, ponieważ u mnie jest to przewlekła forma. Chciałabym zapytać czy ktoś z Państwa ma może zdiagnozowaną heterochromię fuchsa ( zapalenie – przewlekłe, zazwyczaj jednostronne ) ?

  23. Witam ja tez mam tę chorobe po urazie oka lewego stan zapalny zaatakował zdrowe prawe oko i w tej chwili mam oba chore a choruje juz ponad 20lat tak jak tu panie pisały tez brałem sterydy encorton, krople maxitrol dexametazon atropine i inne a obecnie mam mam przepisany krople yellox jak narazie nie pomagają mam zlecone badnie OCT oczywoscie bol oczu i nadwrazliwoscna swiatło mam te same objawy i jak nazi tylko zaleczylem tymi lekami ale wyleczyc nie da sie a przeciez nie mozna całe zycie lezec po szpitalach pozdrawiam i fajnie ze takie forum powstalo bo wiem ze nie jestem sam z ta choroba.

  24. Witam. Jestem jedną z osób, które już niestety nie wiedzą gdzie szukać pomocy. Opisze w skrócie moja historię i może dostane jakieś wskazówki, namiary od państwa. Leczę się już ok 10 lat na powracające zapalenia błony naczyniowej oczu. Pierwsze zapalenie w wieku 7 lat a późnieij powracało mniej więcej co trzy lata. W wieku 12 lat zdiagnozowano chorobę Leśniowskiego-Crohna z tym, że jest ona już długo w remisji. Zostałam przebadana od stóp do głów, by znaleźć przyczynę zapaleń. Miałam również operacje przeciw jaskrową, ponieważ sterydy miejscowe , które działają na zapalenie podwyższają m ciśnienie w oku. Po tej operacji było jeszcze gorzej bo ciśnienia praktycznie w oku nie było. Przeżyłam koszmar, gdzie lekarze sobie z tym nie radzili.Na szczęście trafiłam do warszawy na plastykę oka i tam uratowano oczko. Znalazłam się pod opieką immunologa , ponieważ stwierdzono, że jest to podłoże immunologiczne. Długie leczenie odbywało sie na Cyklosporynie, Encortonie i Metotreksacie. Cyklosporyna była strzałem w dziesiątkę , która utrzymała remisje az do maja tego roku. Aktualnie mam 18 lat i próbuję uporać się już z piątym zapaleniem oka. Niestety wystąpił taki problem , że leki immunosupresyjne nie chcą już na mnie działać, nie mówiąc o kroplach , które co tydzień mam zmieniane. Zapalenie jest w przednim odcinku oka a ciśnienie dochodzi już do 35. W łodzi lekarze rozkładają mi ręce , nie wiedzą już jak pomóc. Pare dni temu pojechałam do wrocławia , ponieważ dostałam nadzieje szansy na leczenie biologiczne Humirą, ale niestety zostałam rozczarowana i nie zakwalifikowano mnie do leczenia. Tam dali mi namiary do prof w warszawie reumatologa, by to on wymyślił skuteczne leczenie. I tak odsyłają mnie od lekarza do lekarza i zwiedzam połowę Polski , gdzie jeszcze nikt mi nie pomógł.
    Szukam już pomocy po internecie. Każde wskazówki, namiary są mile widziane .

    • mną zajmuje się dr. Brydak – Godowska w Warszawie, zostałam do niej skierowana przez lekarzy ze szpitala na Wołoskiej w Warszawie, z tego co wiem jako jedna z niewielu w stolicy zajmuje się zapaleniami błony naczyniowej, w razie potrzeby mogę podpowiedziec gdzie przyjmuje.

    • Witaj Sandra! piszesz że walczysz z ciśnieniem podwyższonym. Jaki dokładnie przeszłaś zabieg? moja córka też przez 1,5 roku miała podwyższone ciśnienie(po sterydach, których odstawienie nie zmniejszyło ciśnienia) z różnymi wahaniami, ale krople przeciwjaskrowe nie były skuteczne i przeszła miesiąc temu zabieg cyklodestrukcji. Nie wiemy jeszcze jaki jest efekt bo czeka sie na niego kilka tygodni, więc narazie jest cały czas na Duramidzie. chciałabm zapytać o Twój zabieg na jak długo pomógł? dodam, ze my leczymy się własnie we Wrocławiu. Jeżeli chciałabys nawiązać mailową korespondencje moge podac swój adres.

  25. Moja córka szybko miała zdiagnozowane zapalenie błony pośredniej lewego oka w prywatnej klinice, ale okulistka poradziła, aby udać się do kliniki okulistycznej na Oczki w Warszawie, tam córka była diagnozowana przez trzy tygodnie i oprócz wirusa opryszczki nic nie znaleźli. Leczenie było zachowawcze, sterydem, antybiotykiem i heviranem, stan się nie pogarszał, ale i nie poprawiał, mnóstwo kropli, po wyjściu ze szpitala były wizyty kontrolne raz w tygodniu, ale córka nie miała już zaufania do prowadzącej lekarki, bo wyrażała swoją niemoc, twierdziła, ze to choroba przewlekła, nieuleczalna, ze zrobili już wszystko. Córka widziała gorzej, a okuliści stwierdzali, ze jest lepiej, W końcu trafiłyśmy, po rozeznaniu w specjalizacjach okulistów w Warszawie do kliniki okulistycznej na Sierakowskiego, gdzie zajęli się nami porządnie, ponowne badania, konsultacje u reumatologów, zakaźników, neurologów i znowu nic w wynikach oprócz wirusa opryszczki, były sterydy dozylne, doustne, zastrzyki, krople i nastapiła szybka poprawa już po czterech dniach, więc po kolejnych konsultacjach jest leczona immunosupresyjnie ogólnie (Cell-Cept, Metypred, Heviran, Biseptol), krople Nevanac, Vitreolent i Dexamenthason i po tygodniu jest znaczna poprawa, lepiej widzi, męty są mniejsze. Poza tym ma lepsze samopoczucie (mimo leków) bo czuje, że się nią zajmują i o nią dbają.

  26. Właśnie zdiagnozowano u mnie zapalenie błony naczyniowej. A wszystko zaczęło się od operacji odwarstwienia siatkówki. Nie wiem teraz od czego zacząć moje leczenie w sumie już nie widze na te jedno oko. Leżałam ponad tydzień w szpitalu w Gdańsku zrobili mi badania wyszła borelioza. Nie wiem jakie jeszcze dodatkowe badania powinnam robić. Boję się, że ta choroba zaatakuje moje drugie oko. Czy ktoś zna specjalistę w Polsce? Zastanawiam się nad wyjazdem do Niemiec, ale nie wiem czy mnie na to stać i czy z moim angielskim dogadam się z nimi. Proszę o kontakt. Teraz przyjmuję oczywiście sterydy doustnie, antybiotyki i masę kropli.

  27. Witam, Juz kilka razy mialem to dziadostwo. Moj przypadek (z badan tylko) przemaglowal jakis lekarz z Monachium i stwierdzil ze diagnostyka u nas jest :od dupy strony”. Wspomnial cos o przyczynach grzybicznych…. hmmm sam nie wiem

    • Witam wszystkich,

      po kilku miesiacach w koncu odzyskalam hasla, do ktorych bez starego laptopa nie mialam dostepu, wiec postaram sie wrocic na bloga i odpowiadac na maile.
      Wciaz strona jest bardzo niezorganizowana, ale mam nadzieje, ze jednak jest z niej pozytek.
      Mam nadzieje, ze w weekend przesledze Wasze wypowiedzi i w miare mozliwosci odpowiem.
      Co do mnie – leczylam sie w Sheffield do konca – ostatni nawrot w lutym 2013, wyleczony do konca kwietnia 2013 i od tamtej pory oczy spokojne. Moj wzrok jest chyba lepszy niz wiekszosci osob, jakie znam, ale ja osobiscie widze roznice pomiedzy moim wzrokiem po chorobie, a przed choroba, ale to wciaz nie kwalifikuje sie pod wade wzroku.
      Przepraszam za brak polskich znakow – we wrzesniu przeprowadzilam sie do Londynu – przestawiona klawiatura.

      Pozdrawiam serdecznie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s